Zaawansowane technologie – gadżety niedalekiej przyszłości

Specjaliści oceniają, że najwięcej nowinek technologicznych pojawia się ostatnio nie w elektronice, czyli komputerach, telefonach czy sprzęcie TV-audio, ale w przemyśle obuwniczym. Od dawna producenci obuwia, zwłaszcza sportowego prześcigają się w stosowaniu innowacyjnych materiałów, które nie tylko zapewniają odpowiednia wentylację i sztywność stopy. Ale obecnie technologia przychodzi z pomocą do wytworzenia buta, który będzie specjalistą w zakresie przyczepności do trudnego podłoża. I nie chodzi tu wyłącznie o znane nam ścieżki miejskie czy leśne, ale zapewnienie przyczepności w trudnym górskim terenie. Jedna z czołowych firm stosującą nowoczesne technologie do swojego obuwia jest firma Mirell. Podeszwa buta jest dedykowana do konkretnego rodzaju podłoża i jest zaopatrzona na przykład w specjalne wypustki, które utrzymują stopę stabilnie podczas wędrówki po spadzistych i śliskich szlakach. Technologia M-Select GRIP sprawia, ze stopa nie tylko jest stabilna i bezpieczna, ale też zapewnia usuwanie z podeszwy brudu i błota zapewniając jej równa przyczepność.

 

 

Kolejną „butową” nowinka technologiczną jest zatrudnienie na pełen etat naturalnych mikroorganizmów, które pracując w naszym bucie usuwają powstające w nim bakterie, które z kolei są odpowiedzialne za powstawanie w bucie nieprzyjemnego zapachu. Technologię tę nazwano M-Select FRESH. Daje ona użytkownikowi buta komfort fizyczny, bo noga w bucie ma bardziej przyjazne warunki, a także psychiczny, bo nieprzyjemny zapach wydobywający się z buta powoli zaczyna być przeszłością.

Dużą ciekawostką rynku obuwniczego okazały się buty HyperAdapt 1.0 firmy Nike. To buty wyposażone w system automatycznego zawiązywania sznurówek. Brzmi trochę jak bajka z filmu science fiction, jednak firma Nike wypuściła już egzemplarze sprzedażowe. But łączy w sobie dwie technologie: FlyWeave i FlyWire. Pozwalają one na dopasowanie kształtu buta do stopy za pomocą dwóch, umieszczonych z boku buta, przycisków. Użytkownik ma tu do dyspozycji nie tylko automatyczne wiązanie sznurówek, ale też dostosowanie buta do kształtu stopy, a także blokowania stopy w pozycji najbezpieczniejszej.

 

 

Absolutnym hitem są też smart-buty. Mamy smartfony, smartwatche, smartbandy więc przyszła kolej na smartbuty. Są to buty przeznaczone dla sportowców wspomagające treningi. But taki mierzy aktywność swojego użytkownika. Za jego pomocą dowiemy się o przebytym dystansie, średniej prędkości, czy spalonych kaloriach. Po skończonym treningu właściciel obuwia otrzyma statystyczne dane dotyczące przebiegu treningu wprost do swojego smartfona. Swoją konstrukcja i funkcjonalnością buty te staja się prawdziwą konkurencją dla smartbandów.

Jednak producenci poszli jeszcze o krok dalej i stworzyli buty, które same niosą biegacza. Brytyjska firma lotnicza stworzyła buty Sneakairs, które zaprzęgają do pracy technologię Bluetooth i Google Maps API. Użytkownik za pomocą tych technologii programuje buty za pomocą smartfonu, włącza aplikację i rusza. But za pomocą delikatnych wibracji wskazuje użytkownikowi drogę. Prototyp tego obuwia został wypróbowany podczas Barcelona Street Project, a uczestnicy projektu trafili do wyznaczonego celu bez innych wskazówek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *